Poczta Humoru Weekendowego: Relacje

♥ Pracowni mówi w biurze :

Teraz , gdy wiem, ze tego polecenia nie wydał Pan kierownik to ja się pytam szczerze: Co za idiota to zrobił ?

♥ Szef pyta pracownika, który wybiera się na urlop podczas wakacji:

Czy lubi Pan spocone dziewczyny ?

No nie za bardzo

A ciepłą wódkę ?

Też nie .

To po co Panu urlop w Lipcu, bierz Pan w Lutym

Szef do pracownika: – Panie, pan wszystko robi powoli: powoli pan myśli, powoli pisze, powoli mówi, powoli się porusza…! Czy jest coś co pan robi szybko?! – Taaak! Szybko się męczę…

♥ Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zastaje go z sekretarką na kolanach. Bankier bez zmrużenia oka dyktuje list:
„…i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwagę, że nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracować bez drugiego fotela w gabinecie”

♥ Szef do pracownika:
– Panie Kowalski, dlaczego przychodzi pan do pracy dopiero o godzinie 11?
– Sam szef mówił, że gazetę mogę w domu sobie poczytać.

♥Dzwoni facet rano do swojego szefa do pracy i mówi: – Szefie, nie mogę dziś przyjść do pracy. – Ale dlaczego, co się stało, jesteś chory? – Sprawa jest bardziej skomplikowana, mam problem ze wzrokiem. – Jak to? Co ci dokładnie dolega? Masz zapalenie spojówek? – Nie, po prostu nie widzę się dzisiaj w pracy!

♥ Pracownik jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
– Był pan w wojsku, ?
– Byłem.
– I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
– Nic szczególnego… „Dzień dobry, panie majorze”...

Redakcja2019
Lech Turek
Konto zielone
konto zielone