Poczta humoru weekendowego: Kwarantanna

Koleżanka pielęgniarka żali się koleżance pielęgniarce : Wiesz mój mąż już jest na tej kwarantannie od tygodnia. Zamkną się po powrocie zza granicy w osobnym pokoju i nie chce nawet ze mną rozmawiać , a co dopiero mówić o jakimś przytuleniu czy seksie Wiesz kochana, bo może z tym twoim facetem to a w tym dowcipie mówi koleżanka i opowiada :

Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamamy.
– No i co lekarz powiedział? – pytają koledzy.
– AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
– No i co?
– AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
– Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!! No toś mnie pocieszyła – jak nie złapię od niego koronawirusa to umrę na Aids, a jak będę miała szczęście to tylko na koronawirusa i kiłunię …

♥  Spotyka się dwóch kumpli w barze. Jeden do drugiego mówi:
- Wiesz, chyba moja żona nie żyje.
- Dlaczego tak sądzisz? - odpowiada mu ten drugi.
- Bo seks to jak zwykle, tylko prania ciągle przybywa.
 ♥Dwóch ratowników medycznych w pracy :
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku
- Jak zadzwoni to czemu nie?!
Mężczyzna przychodzi odwiedzić swojego osiemdziesięciopięcioletniego dziadka w szpitalu.
- Witaj dziadku, jak się czujesz? - zaczyna rozmowę.
- A dobrze, dziękuję - odpowiada dziadek.
- Jakie tu macie jedzenie?
- Wyobraź sobie, że naprawdę niezłe.
- A jak pielęgniarki?
- Fantastyczne dziewczyny, młode, śliczne i uczynne.
- A jak sypiasz?
- Nie mam z tym problemów. Po dziewięć godzin każdej nocy. Zawsze o dwudziestej drugiej przynoszą mi kubek gorącej czekolady i viagrę, a potem śpię doskonale do siódmej rano.
Wnuka zaintrygowała ta viagra więc poszedł wypytać pielęgniarkę.
- Czy to prawda, że mojemu dziadkowi dajecie co noc viagrę? Pewnie dziadek coś sobie ubzdurał.
- Ależ nie! - odpowiada pielęgniarka. - Codziennie o dwudziestej drugiej dostaje gorącą czekoladę i viagrę. W połączeniu działają idealnie. Czekolada go uspakaja i usypia, a Viagra sprawia, że nie przekręci się na bok i nie wypadnie z łóżka.
Lekarz pyta swojego pacjenta przepowiadającego pogodę: 
- Jaka będzie pogoda .
A na to stary góral podrapał się po głowie :-
.Ano koronawirusowa doktorku. 
W jaim względzie  ? - pyta zdziwiony lekarz :
- Bo to widzicie wszyscy ino pieprzą a nosa wytykać z chałpy nie wolno.
Redakcja2019
Lech Turek
Konto zielone
konto zielone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.