Podhalański Obszar Funkcjonalny a rozwój turystyki

Rysy z rynku w Nowym Targu. fot. Jacek Mrugacz -Z aparatem przez Podhale
Zakopane, napis
Zakopane

Obrona wspólnych interesów, podejmowanie działań na rzecz środowiska naturalnego i rozwój społeczno – ekonomiczny. Wspólna realizacja wskazanych celów , jeden front działań , pozyskiwanie funduszy na realizację inwestycji, rozwój przedsiębiorczości, edukacji i kultury czy wzmocnienie roli turystyki. Do tego dochodzą jednolite decyzje w sprawie w rozwoju gospodarczego,. poprawy jakości powierza w tym termomodernizacji budynków, promocji odnawialnych źródeł energii czy edukacji ekologicznej. Współpraca ma także dotyczyć poprawy komunikacji, gospodarki odpadami czy zaopatrzenia w wodę i odbiór ścieków.- to główne zadania jakie stoją przed Stowarzyszeniem Podhalański Obszar Funkcjonalny , które na wniosek strategów rozwoju województwa małopolskiego muszą powołać u siebie górale z Zakopanego o Nowego Targu.

W myśl nowych założeń strategii wytyczającej kierunki odpowiedzialnego rozwoju w Małopolsce Zakopane i Nowy Targ jako miasta średnie w regionie, które tracą z dnia na dzień swoje funkcje gospodarcze mają nadawać ton w miejskim Podhalańskim Obszarze Funkcjonalnym dbając jednocześnie o interes otaczających go gmin i miejscowości .

GORCE : Czoło Turbacza 1285 m,n,p,m Fot. Maya BOR
Tatry Czerwone Wierchy . Jesień

Taka forma współpracy ma poprawić nie tylko rozwój obu jednostek, ale także efektywność świadczenia usług publicznych. W wojewódzkiej perspektywie finansowej jest możliwość wsparcia dla tworzących się obszarów funkcjonalnych pod warunkiem, że zawrą one formalne partnerstwo, do którego pierwszym krokiem jest powołanie Stowarzyszenia . Górale z Nowego Targu już ten krok mają za sobą . Teraz pora na rozpieszczone, przeinwestowane i rozwrzeszczane Zakopane. Pewne jest tylko to, by sięgnąć po kasę z Małopolski Nowotarżanie i Zakopiańczycy muszą współpracować razem w Podhalańskim Obszarze Funkcjonalnym .

Wbrew pozorom to wielka szansa dla obydwu miast. Łączy je kultura , tradycja , i wielowiekowa historia . Teraz pora na egzamin z dojrzałości regionalnej . Nowy Targ już pokazał , że gotów jest zmierzyć się z nowym ładem . Zakopane dopiero ma podjąć decyzję .

Redakcja2019
Bartek Bachleda
Konto zielone
konto zielone

Czekolada – turystyczny must have

fot. Polina Tankielevitch

Czekolada – jeden z największych smakołyków na świecie. Dostarcza magnezu, podnosi poziom endorfin i natychmiast niweluje górskie wahania samopoczucia. szczególnie przydatna dla tych, co zdobywają szczyty. Polska jest czwartym eksporterem czekolady w świecie . Plasuje się zaraz za Niemcami, Belgią i Włochami. Rok temu wartość światowego rynku czekolady szacowano na 106 mld dolarów.

Spożycie czekolady wzrosło o około 30 proc. – z 4 kilogramów w 2007 roku do 5,2 kilograma obecnie. Według danych statystycznych , w porównaniu do światowych liderów konsumpcji, nadal przeciętny Polak zjada sporo mniej czekolady niż na przykład Austriacy czy Niemcy (8,3 kg rocznie na mieszkańca), a o ponad 2 kg rocznie wyprzedzają nas Szwajcarzy, Brytyjczycy i Szwedzi.

Wbrew krążącym opiniom dobra czekolada nie jest przyczyną otyłości. Jest za to bombą energetyczną , która wyzwala mnóstwo pozytywnej energii

Redakcja2019
Stasek Kawecki
Konto zielone
konto zielone

Biuro Podróży, którego agendy działają w Polsce ogłosiło upadłość. 69 turystów jest poza granicami.

Lotnisko

69 turystów z Polski jest aktualnie na wakacjach, które wykupili w Mouzenidis Travel, a 250 osób otrzyma z funduszu gwarancji ubezpieczeniowej zwrot za wykupione i niezrealizowane wyjazdy . Biuro Podróży Mouzenidis Travel złożyło w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego( UMWM) wniosek o upadłość.

Turyści, którzy wyjechali z Mouzenidis Travel do Grecji i Turcji mają wrócić 10 i 15 września do kraju. W piśmie skierowanym do UMWM zarząd Mouzenidis Travel zapewnia, ze te wyjazdy są opłacone i nie będzie żadnych kłopotów z powrotem turystów .

Mniej zadowolonych będzie 250 osób, które wykupiło wyjazdy w terminie późniejszym. Klienci biura, którzy wykupili takie wyjazdy mogą uzyskać informacje pod numerem telefonu ubezpieczyciela Signal Iduna Polska: (022) 50-56-100. W oficjalnym komunikacie czytamy

„Biuro Podróży Mouzenidis Travel zablokowało już sprzedaż imprez na kolejne miesiące. Ok. 250 osób, które wykupiły wycieczki, a z uwagi na upadek biura nie będą mogły ich zrealizować, będą miały możliwość odzyskiwania wpłat w ramach gwarancji ubezpieczeniowej”

Ula Starzyk
Konto zielone
konto zielone

Awaria bonu turystycznego . ZUS twierdzi, że to wina operatorów sieci komórkowych.

Tatry fot. Ula Starzyk

W ten weekend wiele osób miało poważne problemy z realizacją bonu turystycznego. Państwowy dodatek w wysokości 500 zł jaki przysługuje dzieciom do 18 roku życia w wielu regionach kraju nie działał, a rodzice usiłujący z niego skorzystać odbijali się od kasy.

Kłopoty zaczęły się zaraz po tym , jak ZUS poinformował o pracach konserwatorskich systemu PUE, który obsługuje m.in bon turystyczny. Roboty miały się zakończyć w sobotę rano. Jednak w niedzielę w mediach społecznościowych pojawił się wysyp informacji o problemach z realizacją płatności bonem turystycznym.

Przypomnijmy, że zgodnie z procedurą po zalogowaniu się na platformę i wypełnieniu formularza klient powinien otrzymać SMS-a zwrotnego . Ten jednak często nie przychodził.

W niedzielę ZUS oficjalnie poinformował, że system się zawiesił , a następnie , że program obsługujący bon turystyczny działa poprawnie, a wina leży po stronie operatorów sieci komórkowych. Zapewniono też , ze zespół informatyczny ZUS usiłuje w porozumieniu z pionem technicznym operatorów sieci komórkowych usunąć problem, ale nie podano żadnych konkretnych informacji na temat terminu zakończenia prac.

Doraźnie dzwoniący na infolinię bonu turystycznego instruowano , jak obejść problem : należało po zalogowaniu się do systemu w formularzu zmienić numer lub wpisać go ponownie .

Redakcja2019
Stasek Kawecki
Konto zielone
konto zielone

Turystyczne ambicje Nowego Targu to tylko mit.

GORCE : Czoło Turbacza 1285 m,n,p,m Fot. Maya BOR

Rozwój turystyki w mieście Nowy Targ od pokoleń następujących po sobie samorządowców ma być priorytetem polityki miasta. Obecna władza obiecywała w kampanii wyborczej budowę nawet wyciągu narciarskiego, ale w drugiej kadencji obecnego burmistrza okazało się , że tylko obiecywała i wyciągu nie będzie .

Gorce, droga na Turbacz fot. Ula Starzyk

W rozwój turystyki w Tatrach bardziej uwierzyły władze gminne. Ekipa wice -wójta gminy Nowy Targ buduje ścieżkę w koronach drzew o dość nośnej nazwie Brama Gorce. Projekt realizowany jest jako inwestycja prywatna , a sam samorządowiec jest tam tylko prywatnie udziałowcem . Brama Gorce pnie się do góry , ale jak to w Nowym Targu nie ma do niej dojazdu. Nie ma też profesjonalnego parkingu . W rejonie Długiej Polany, im bliżej Turbacza tym więcej aut. Każdy parkuje gdzie popadnie .

Gorce , Długa Polana fot. Ula Starzyk

Prywatny właściciel nawet przygotował działkę pod parking w Gorcach , powyżej GOPR-ówki na Długiej Polanie , ale nie będzie do niego dojazdu. Powód jest prozaiczny . Granice miasta kończą się na wysokości budynku, gdzie stacjonuje tutejszy oddział podhalańskiej grupy GOPR . Odrobinę dalej gospodarza nie ma .

Wszystko wskazuje na to, że chociaż teren w obrębie Długiej Polany jest w planach miasta terenem przeznaczonym pod działalność usługową , to jednak granice miasta nie sięgają wszystkich miejsc.

Od lat poniżej GOPR-ówki na Długiej Polanie wyznaczone jest niewielkie miejsce parkingowe . Latem często mocno puste, zimą oblężone do granic możliwości . Amatorzy białego szaleństwa korkują nie tylko parking przy pobliskim wyciągu, ale całą drogę wzdłuż nieistniejącego jeszcze , ale planowanego tam chodnika . Nikt jednak dotąd w mieście nie interesował się miejscami parkingowymi w okolicach Długiej Polany. Zainteresował się prywatny inwestor. Problem w tym , że dziki parking, chociaż wyżwirowany nie może prosperować oficjalnie, bo nie ma do niego drogi dojazdowej.

Turystyka obecnie to nie tylko posiadanie góry na, którą można wejść, ale i konieczność udostępnienia infrastruktury. Nie tylko pod Turbaczem potrzebne są parkingi, ale i toalety , a nawet małą gastronomia. Dość dziwnie w tej sytuacji wyglądają zapowiedzi budowania atrakcji turystycznych w Gorcach , kiedy do nich nikt nie dojedzie , bo auta nie będzie miał gdzie zostawić . Naturalnie można posiłkować się przykładem zakopiańskich Kuźnic, gdzie na rondo pod Kasy kolejki na Kasprowy Wierch wjeżdżają tylko pojazdy posiadające specjalne zezwolenia, ale trzeba też uczciwie zauważyć, że cała ulica Bronisława Czecha w Zakopanem i zakopiański COS w dobie najazdu turystów udostępniają całodzienne miejsca parkingowe .

Redakcja2019
Ula Starzyk
Konto zielone
konto zielone

Bułgaria . Polscy turyści oszukani ? Biuro podróży nie zapłaciło za ich pobyt.

Bułgaria fot. pexels

30 Polaków , którzy wykupili wyjazd do Bułgarii kilka godzin spędziło na schodach przed hotelem, w którym mieli zamieszkać . Obsługa hotelu powiadomiła ich, że nie mogą zostać zakwaterowani, bo biuro TUI nie zapłaciło za ich pobyt. Rezydent opiekujący się Polakami z ramienia TUI zniknął zaraz po przyjeździe z lotniska. W biurze nikt nie odbierał telefonów .

Po wielu godzinach oczekiwania , w końcu udało się dodzwonić do TUI z prywatnego telefonu i po negocjacjach z obsługą hotelu zakwaterowano Polaków warunkowo na 2 dni. Serwis Onet twierdzi, ze była to dobra wola dyrekcji hotelu, która dała czas organizatorowi wyjazdu na wyjaśnienie sprawy .

To nie pierwszy raz , kiedy wyjazd z biurem podróży zaczyna się lub kończy w sposób mocno denerwujący . Polscy turyści, albo po przylocie dowiadują się, ze nie mają opłaconego pobytu, albo mają trudności z wykwaterowaniem i powrotem do kraju, z uwagi na nierzetelnych partnerów .

Tym razem , mimo, że turyści z Polski powiadomili Ambasadora o trudnościach z płatnościami TUI na razie nie wiadomo, czy w ogóle placówka dyplomatyczna podjęła jakiekolwiek kroki, by zażegnać kryzys w środku którego znalazło się 30 obywateli Polski.

Ula Starzyk
Konto zielone
konto zielone

Tunel pod Zakopianką nadal nie jest gotowy.

Zakopianka
Zakopianka

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie rozpatruje wniosek włoskiej firmy Astaldi o przesunięcie terminu oddania budowanego tunelu. Wykonawca robót budowlanych tłumaczy, ze prace przeciągnęły się z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych i pandemii.

Przesunięty już z 2020 roku na luty 2022 roku termin znów ma zostać wydłużony o kilka miesięcy, ale póki co GDDKiA nie podjęła jeszcze żadnej decyzji i utrzymuje, że termin : luty 2022 jest nadal aktualny.

Już dziś wiadomo, że zapewnienia ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka o Sylwestrowych podróżach tunelem są nieaktualne . Kibice nie przyjadą też tunelami na Puchar Świata w skokach narciarskich w Zakopanem , teraz okazuje się, ze mogą nie przejechać nawet w marcu 2022, bo tunele są nadal nie gotowe.

Przymnijmy, że zgodnie z umową jaką podpisała GDDKiA z włoskim wykonawcą-Firmą Astaldi : dwa tunele (o długości ok 2 km każdy) w rejonie Lubonia Małego miały być oddane pod koniec 2020 roku, tj po 54 miesiącach. , Koszt robót wyceniono 29 czerwca 2016 roku na prawie miliard złotych. .

Prace nad drążonymi tunelami przeciągnęły się , kiedy przy wylocie portalu południowego ( tej w kierunku Zakopane – Kraków ) trafiono na duży wypływ wody, którego nie odnotowano w trakcie prac geologicznych .Konieczność przeprojektowania tunelu i sprawa wykonania dodatkowych zabezpieczeń spowodowała przesunięcie terminu wykonania zaleconych prac na rok 2022 .Teraz w grę wchodzi nowy , wydłużony termin , Tu stanowiska są rozbieżne . Astaldi oczekuje przesunięcia terminu oddania obiektu o kilka dobrych miesięcy , GDDKiA mówi o kilku tygodniach.

Redakcja2019
Jasiek Hajno
Konto zielone
konto zielone

Miało być tak pięknie ….a tu : gigantyczne korki, zapchane parkingi do Morskiego Oka . Bez e- biletu nie wjedziesz , a i tak jadą

Droga do Morskiego Oka fot ZDW

Od 2 sierpnia 2021 na wszystkich parkingach przy Drodze do Morskiego Oka tj, na parkingu Palenica Białczańska i Łysa Polana obowiązują wykupione e- bilety. Tatrzański Park Narodowy zrezygnował ze sprzedaży biletów przez obsługujących parking , po to by uniknąć niepotrzebnych korków .

Plan wydawał się klarowny i jasny. Okazało się jednak, ze niekoniecznie jest on jasny dla kierowców, którzy szturmują drogi w kierunku Morskiego Oka .Policzono, że na 1100 wykupionych miejsc parkingowych jechało 2100 kierowców . Gigantyczne korki ciągnęły się i kilometrami i godzinami. Łut szczęścia , na który liczyli kierowcy bez e-biletu kończył się na rondzie Łysa Polana, gdzie zmuszeni byli zawrócić na alternatywne parkingi.

instrukcja TPN
instrukcja TPN

Z informacji zamieszczonych na stronie www.tpn.pl wynika, że bilety na dany dzień schodzą jak świeże bułeczki. O ile w dni powszednie można jeszcze coś kupi c w wersji last minute , o tyle na sobotę bilety są już dawno wyprzedane. Koszt zaparkowania auta na parkingu Palenica Białczańska czy Łysa Polana to 35 zł.

zdjęcia operacyjne Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem

Pamiętajcie też , że nie wolno pozostawiać samochodów zaparkowanych na poboczu drogi. Policja odholuje je na wasz koszt.

Redakcja2019
Bartek Bachleda
Konto zielone
konto zielone

Zmiana turnusu – Drożeją bilety autobusowe z Krakowa do Zakopanego .

Dworzec Autobusowy Karków

Turystyczny boom w Tatrach niestety nie wpłynął na ceny biletów autobusowych. Przewoźnicy na trasie Kraków – Zakopane , podnieśli koszty przejazdu średnio o 2 zł. Ponoć wpływ na to mają ceny paliw .

W Szwagropolu bilet kosztował będzie 24 zł , podobnie zapłacimy przewoźnikowi Majer ,ale to i tak średnio mniej niż bilet, który oferuje Flixbus – tu bilet na autobus o 4;15 kosztuje 59 , 99zł

Taniej pod Tatry przyjedziesz z Krakowa pociągiem , Bilet kosztuje tutaj od 15,50 – 25 zł, a czas przejazdu wobec totalnych korków na Zakopiance zaczyna być podobny.

Redakcja2019
Józek Batkiewicz
Konto zielone
konto zielone

Chorwacki Rimac przejmuje Bugatti .

Rimac Nevera fot.mst.prasowe Rimac

Kontrolę nad należącym dotąd do marki Volkswagen Bugatti przejmuje Rimac, (chorwacki start-up elektrycznych super samochodów,) – podał Financial Times. Nowa spółka będzie nazywać się Bugatti Rimac i będzie kierowana przez 32-letniego Mate Rimaca, który w 2009 roku założył w swoim garażu specjalizującą się w nowych technologiach , firmę Rimac. Chorwacki wspólnik zapowiada pojawienie się hitu tj. Bugatti Rimac Nevera, który ma być najszybszym samochodem w historii świata motoryzacyjnego, a to oznacza, że zostanie deklasowany słynny , kosztujący 2,9 mln euro model Bugatti Chiron, który osiąga prędkość maksymalną 420 km/godz.

Rimac będzie kontrolował 55 proc. udziałów w nowej firmie, Porsche będzie właścicielem pozostałych- wynika z ogłoszonych w poniedziałek szczegułów zawartej umowy. – ale obie firmy zachowają niezależność, Bugatii nadal ma produkować samochody w swej fabryce we francuskim Molsheim, a Rimac będzie wspierał Bugatti w opracowaniu następnego modelu. Wszystkie prowadzone przez obie firmy badania zostaną przeniesione do nowej siedziby Rimac w Chorwacji. Wiadomo też, że tylko do 2030 roku Bugatti będzie produkował jeszcze modele hybrydowe , ale jeszcze w tej dekadzie wyprodukuje samochód elektryczny.

„Rimac i Bugatti idealnie do siebie pasują. Jako młoda, zwinna i dynamicznie rozwijająca się firma motoryzacyjna i technologiczna, staliśmy się pionierem w branży w zakresie technologii elektrycznych” – twierdzi Mate Rimac.

Warto zauważyć , że chorwacki Rimac jest dziś jednym z najbardziej rozchwytywanych dostawców technologii w branży motoryzacyjnej. Systemy elektryczne i akumulatorowe firmy znalazły się w samochodach Aston Martin, Pininfarin czy Jaguara.

Redakcja2019
Adam Mareczek
Konto zielone
konto zielone