Dobra Książka : Zygmunt Miłoszewski ” Kwestia Ceny”- rekomendują : Ewa Skuta & Jacek Imiela & Daga Gormann

fot.empik

Zygmunt Miłoszewski – jeden z najbardziej popularnych polskich pisarzy w kraju i za granicą. Laureat wielu nagród literackich , zdobywca m.in : Paszportu Polityki – tłumaczony na kilkanaście języków, ekranizowany. Międzynarodową sławę przyniosła mu bestsellerowa trylogia kryminalna o prokuratorze Teodorze Szackim (2007-2014) oraz thriller przygodowy „Bezcenny” (2013). Pod koniec 2017 roku wydał „Jak zawsze”, komedię romantyczną, dziejącą się w alternatywnej historii Polski. Działacz społeczny, sekretarz i współzałożyciel branżowego stowarzyszenia Unia Literacka. W wolnym czasie żeglarz-neofita, który właśnie kieruje w wasze ręce nowa brawurowa, błyskotliwą i ekscytującą książkę.” Kwestia ceny”

„Kwestia ceny” to zuchwały, niepozostawiający nikogo obojętnym thriller o naszych największych marzeniach i o cenie, jaką jesteśmy gotowi zapłacić za spełnienie tych pragnień. O nauce, o religii, głodzie wiedzy, genie ryzyka, roli wspomnień i o wielkiej przygodzie ludzkości. Która być może właśnie dobiega końca.” – czytamy w materiałach wydawcy. „Kwestia ceny” to thriller przygodowy na nowe czasy.

Książka trzyma w napięciu i zaskakuje raz po raz. Czyta się ja jednym tchem i nie sposób się od niej oderwać.

źródło: empik

redakcja2019
Ewa Skuta
Redakcja 2020
Jacek Imiela
Redakcja2019
Daga Gormann
konto czerwone
konto czerwone

Wakacje jednak bez tysiaka?. Rząd zmienił zdanie !

fot, pexels

Voutcher w wysokości 1000 zł na wakacje, jaki zapowiedział w-ce minister Andrzej Gut- Mostowy można już między bajki włożyć. Rząd wycofał projekt finansowego wsparcia wakcji Polaków . Win obarcza nomen omen branżę turystyczna.

w audycji Radia Plus rzecznik rządu Piotr Müller przyznał, że rząd wycofał bony 1000+ na wakacje, ale pracuje nad inną formą pomocy dla branży turystycznej. Trudno się jednak było dopatrzeć jakichkolwiek konkretów w tej mierze.

Redakcja2019
Ula Starzyk
konto czerwone
konto czerwone

Poczta Humoru weekendowego : to tu to tam

Pijak przyszedł do domu i pyta żonę:
- Czy ja jestem Jezus?
- Czyś ty zgłupiał? Pewnie, że nie!
- No, a jak ja szedłem do domu, to mnie jeden znajomy spotkał i mówi: "O, Jezus! Jak ty wyglądasz?!"
- Szef w pracy zwraca się do Blondynki
- To jeszcze Pani tylko w windzie posprząta i może Pani iść do domu
- Tak. Dobrze szefie!... ale na każdym piętrze ?!
Przychodzi polityk do sklepu fotooptycznego.
- Poproszę episkopat.
- Chyba: epidiaskop...
- Jak mówię, że episkopat to episkopat - to ja tutaj podejmuję diecezję!
- Chyba: decyzję...
- Niech mnie pan nie poprawia! W szkole byłem prymasem!!
Jasio prowadzi krowę. Spotykają księdza. Ksiądz pyta:
- Jasiu, dokąd prowadzisz tę krowę?
- A, do byka.
Ksiądz zgorszył się, że takie zadanie powierza się małemu dziecku:
- Jasiu, a nie mógłby tego zrobić tatuś?
- Nie proszę księdza, musi byk!
Tata, syn i teściowa idą na spacer do lasu. Nagle syn mówi do taty. – Tato, tato dzik zaatakował babcię.
A tata na to: – Jak sam zaatakował to niech się sam broni.
Redakcja2019
Lech Turek
konto czerwone
konto czerwone

Pogoda na weekend: Poleje, powieje , poświeci

Zapowiada się barowy weekend. Parasole i kalosze w ten weekend będą modowym must havem. Może zagrzmieć , a już z pewnością trochę powieje. Wysoko w górach śnieg. Pokrywa nie jest stabilna, a same turystyczne szlaki wysoko w Tatrach są nadal wyzwaniem dla nawet dla tychj, którzy z górami są za Pan Brat. Uruchomiono obiekty sportowe, ale nałożone limity niestety nie gwarantują możliwości z nich skorzystania. Epidemia koronawirusa mocno się rozwija . Uważajcie na siebie i trzymajcie się zdrowo.

Warunki na szlakach

Warunki do uprawiania turystyki są niekorzystne. Na szlakach jest ślisko, mokro i błotniście (błoto w dużych ilościach zalega na Ścieżce nad Reglami, na odcinku między Doliną Chochołowską, a Lejową). Powyżej górnej granicy lasu w wielu miejscach nadal zalega zmrożony śnieg, który znajduje się pod warstwą świeżego śniegu. Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, posiadania odpowiedniego sprzętu (raki, czekan, kask) oraz umiejętności posługiwania się nim. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur i mgła, które w znacznym stopniu ograniczają widzialność i utrudniają orientację w terenie.

Tatrzańskie stawy rozmarzają – lód jest bardzo cienki i z łatwością może się załamać. Prosimy nie wchodzić na taflę lodu.

PROGNOZA POGODY DLA TATR i PODHALA

Ważność: od godz. 19:30 dnia 29.05.2020
do godz. 19:30 dnia 30.05.2020

W nocy zachmurzenie umiarkowane i duże. Wieczorem możliwe słabe zanikające przelotne opady deszczu, a w Tatrach powyżej 1700 m n.p.m. – śniegu. Temperatura minimalna na Podhalu od 4°C do 7°C, na szczytach Tatr około -2°C. Wiatr słaby i umiarkowany, północny i północno-zachodni. Wysoko w Tatrach wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 60 km/h, północny.

W dzień zachmurzenie duże i całkowite. Okresami opady deszczu, a w Tatrach powyżej 1600 m n.p.m. – śniegu. Suma opadów do 15 mm, a wysoko w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej o 5 cm do 10 cm. Temperatura maksymalna na Podhalu od 8°C do 10°C, na szczytach Tatr około 0°C. Wiatr umiarkowany, porywisty, północno-zachodni i północny. Wysoko w Tatrach wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 65 km/h, północny i północno-zachodni. Wysoko w Tatrach zawieje i zamiecie śnieżne.

PROGNOZA POGODY NA KOLEJNĄ DOBĘ

Ważność: od godz. 19:30 dnia 30.05.2020
do godz. 19:30 dnia 31.05.2020

W nocy zachmurzenie całkowite. Opady deszczu, okresami o umiarkowanym i silnym natężeniu – suma opadów od 20 mm do 30 mm. W Tatrach powyżej 1700 m n.p.m. opady śniegu – przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm do 15 cm. Temperatura minimalna na Podhalu od 5°C do 7°C, na szczytach Tatr około -2°C. Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 60 km/h; północno-zachodni i północny. Wysoko w Tatrach wiatr dość silny i silny, od 35 km/h do 45 km/h, w porywach do 70 km/h, północno-zachodni i północny. Wysoko w Tatrach zawieje i zamiecie śnieżne.

W dzień zachmurzenie całkowite i opady deszczu, okresami o umiarkowanym natężeniu – suma opadów od 15 mm do 25 mm. W Tatrach, początkowo powyżej 1700 m n.p.m., a później powyżej 2000 m n.p.m. – opady śniegu; przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm do 20 cm. Temperatura maksymalna na Podhalu od 8°C do 10°C, na szczytach Tatr około 3°C. Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 55 km/h, stopniowo słabnący; z kierunków północnych. Wysoko w Tatrach wiatr dość silny i silny, od 35 km/h do 45 km/h, w porywach do 80 km/h; północno-zachodni i północny. Wysoko w Tatrach zawieje i zamiecie śnieżne.

Dyżurny synoptyk: Iwona Lelątko
Godzina i data wydania: 2020-05-29 13:13

Redakcja2019
Jano Janas
konto czerwone
konto czerwone

Koniec z maseczkomanią.

Fot. Ula Starzyk

Od 30 maja br rząd znosi obowiązek noszenia maseczek .otwarte zostają siłownie, kluby fitness . Premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszej konferencji prasowej ogłosił koniec uciążliwych ograniczeń w kontaktach personalnych, w kościołach , sklepach itp.instytucjach. Warunek jest jeden – zachowanie bezpieczmej odległości w każdym miejscu / min. 2.m./

Redakcja2019
Stasek Kawecki
konto czerwone
konto czerwone

Pienińskie Organy Hasiora. Pomnik, który musisz zobaczyć

Organy Hasiora fot. wikipedia

13 m instalacja, która wyszła z pracowni światowej sławy artysty Władysława Hasiora do dziś budzi szereg kontrowersji. Pieniński pomnik , który w 1966 roku zainstalowano na wysokości 653 m n.p.m. na Przełęczy Snozka to Pomnik ofiar walk wewnętrznych po II wojnie światowej.

Burzliwa historia pomnika zmierzała do jego kasacji. Organy, które nigdy nie zagrały były według wielu nieukończonym dziełem. W zamyśle autora miały to być organy (może skrzydła, szpony) rozdzierające chmury na przełęczy Snozka, grające – jak eolska harfa – w czasie większych wiatrów. Organy jednak milczały od zawsze. -według niektórych źródeł – z powodu niezamontowania na pomniku odpowiednich piszczałek organowych, gongów, fletów i dzwonków zaprojektowanych przez Hasiora. Według innych źródłem dźwięku miała być sama konstrukcja[. Powód nieukończenia montażu tak naprawdę nie jest znany, Lokalni przewodnicy mówią, że wpływ na to miały protesty okolicznych górali, którzy uważali, że wyjace podczas wiatrów organy będą tylko straszyć i zakłócać spokój. Władysław Hasior pytany pod koniec lat 90-tych o ten pomnik mówił zawsze, że kiedyś udowodni, że organy grają tego jednak z uwagi na opór górali nie udało mu się zrealizować.

Były nawet plany pozbycia się „szkaradnej” instalacji . Domagali się tego m.in Społeczny Komitet Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej utrzymujący, że Pomnik autorstwa Władysława Hasiora to UBelisk. Przeciwko remontowi słynnych Organów Hasiora opowiadali się m.in: Klub im. Władysława Zamoyskiego w Zakopanem, Zarząd Główny Związku Podhalan, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Zakopanem, Związek Polskiego Spisza oraz Towarzystwo Przyjaciół Orawy.

W obronie dzieła polskiego pioniera amblażu stanęli m.in:, mieszkańcy wsi Kluszkowce,, na terenie której stoi pomnik, profesorowie, pracownicy i studenci Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz teatr „Nie Teraz” z Tarnowa Mościc.

Ostatecznie remont organów Hasiora został przeprowadzony jesienią 2010 roku staraniem m.in Fundacji Rozwoju jeziora Czorsztyńskiego. Kosztował 30 tys. zł i był realizowany z funduszów pozyskanych m.in ze sprzedaży pamiątkowej tablicy, która dewastowano przez lata .Napis na granitowej tablicy umieszczonej u stóp dźwigarów Pomnika dedykowany był : Wiernym synom Ojczyzny poległym na Podhalu w walce o utrwalenie władzy ludowej – Społeczeństwo ziemi krakowskiej w 1000-lecie państwa polskiego

Dopiero po remoncie na pomniku zamontowano pasterskie dzwonki, które melodyjnie dźwięczą, gdy mocniej zawieje. Artysta mieszkający w Zakopanem -Władysław Hasior( ur 14 maja 1928 w Nowym Saczu) , który zmarł 14 lipca 1999 roku w Krakowie- już tego nie doczekał .

Władysław Hasior – polski artysta rzeźbiarz, malarz, scenograf, doctor honoris causa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku (pośmiertnie)[ artysta związany z Podhalem, W swojej twórczości nawiązuje do nowoczesnych prądów artystycznych (surrealizmu, rzeźby abstrakcyjnej, nowego realizmu), ale także do tradycyjnego rzemiosła i wytwórczości o charakterze ludowym. W pracach swych Hasior wykorzystywał przedmioty gotowe – „zużyte rekwizyty codzienności”, które kolekcjonował w swoim domu w Zakopanem. Uważany też za pioniera asamblażu w Polsce.

W latach 1947–1952 uczył się w Państwowym Liceum Technik Plastycznych w Zakopanem pod kierunkiem profesora Antoniego Kenara, a następnie w latach 1952–1958 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, pod kierunkiem profesora Mariana Wnuka. W roku 1959 otrzymał stypendium francuskiego Ministra Kultury; studiował w pracowni rzeźbiarza Ossipa Zadkine’a w Paryżu. Od 1957 roku wystawiał indywidualnie oraz brał udział w wystawach zbiorowych w kraju i za granicą, m.in. w: Paryżu, Rzymie, Sztokholmie, Oslo, Montevideo, São Paulo, Helsinkach, Wiedniu, Wenecji, Kopenhadze, Brukseli, Moskwie.

Redakcja2019
Bartek Bachleda
Redakcja2019
Ula Starzyk
konto czerwone
konto czerwone

Akademicka Perć w Beskidzie Żywieckim już otwarta. Ciągle tam dużo śniegu

Akademicka Perć fot. Wikipedia

Na Babia Górę od 23 maja br. wejdziesz kultowym szlakiem tj. Akademicka Percią, Najtrudniejszy szlak Beskidów – zamykany na zimę ze względów bezpieczeństwa jest już otwarty. Wyznaczony w 1925 roku szlak pieszy prowadzi ze Skrętu Ratowników, leżącego na Górnym Płaju w niewielkiej odległości od schroniska na Markowych Szczawinach, na szczyt Babiej Góry zwany Diablakiem

Szlak przebiega przez Babiogórski Park Narodowy. Podchodzi on na szczyt Babiej Góry od najbardziej stromej – północnej strony. Aby ułatwić poruszanie się tym szlakiem turystów zamontowano na nim w miejscu o największych trudnościach łańcuchy i klamry, co czyni go de facto jedynym takim szlakiem w Beskidach (na Głównym Szlaku Beskidzkim na odcinku Hala SłowiankaHala Rysianka znajduje się około metrowej długości łańcuch)[2]. Szlak jest zamykany zimą ze względu na zagrożenie lawinowe[1]. Akademicka Perć jest szlakiem jednokierunkowym, przeznaczonym tylko do podchodzenia, o czym informuje stosowna tablica na szczycie Babiej Góry.

Najtrudniejszym miejscem na szlaku jest ośmiometrowej wysokości pionowa ściana o nazwie Czarny Dziób, na którą trzeba się wspiąć. Przejście to jest zabezpieczone łańcuchem i sześcioma klamrami. Znajduje się na wysokości około 1540 metrów nad poziomem morza

Redakcja2019
Ula Starzyk
konto czerwone
konto czerwone

Dobra Książka : Minka Kent” Złe miejsce”- rekomendują Ewa Skuta & Jacek Imiela& Daga Gormann

fot.empik

3.06. br zapowiada się premiera Tym razem na półki księgarskie trafi powieść autorki „Perfekcyjnego kłamstwa” – nowy thriller psychologiczny ” Złe miejsce”.

Akcja książki toczy się w dwóch jakże różnych światach. Jeden to las na północy stanu Nowy Jork, gdzie z dala od cywilizacji, w prymitywnych warunkach wychowuje się Trójka dzieci. Ta swoista, rodzinna izolacja trwa do czasu, gdy najmłodsza córka zapada na ciężka chorobę. W poszukiwaniu pomocy dziecko wraz z matka opuszcza dom, by nigdy do niego nie wrócić.

W leśnej chacie pozostaje 19-letnia Wren i jej siostra Sage. Pozostawieni samym sobie tracą nadzieję. Mijają miesiące , zapasy się kurczą i niknie nadzieja. Na dodatek pojawia się tajemniczy gość, który poszukuje matki .Przerażenie i tęsknota sprawiają, że dziewczęta łamią zasadę : nigdy nie wychodź poza obręb lasu, bo świat to złe miejsce, kochanie i ostatecznie docierają do położonego po drugiej stronie lasu domu.

Tu musza stawić czoła zagrożeniom, o których dotąd nawet nie słyszeli. Tu odkryją też sekret ucieczki ich matki i siostry oraz tajemnice, o których dotąd nawet nie słyszały

Książkę czyta się świetnie. Akcja mocno wciąga i intryguje.

redakcja2019
Ewa Skuta
Redakcja 2020
Jacek Imiela
Redakcja2019
Daga Gormann
konto czerwone
konto czerwone

Ruch turystyczny a pikieta budowniczych S7

Spory ruch turystyczny w kierunku Zakopanego od godz. 11:00 w piątek blokowały w Naprawie pikietujące firmy podwykonawcze, które pracowały przy budowie odcinka S7 Naprawa – Lubień. Protestujący domagaj się zapłaty za wystawione faktury wystawione generalnemu wykonawcy tego odcinka, firmie IDS-BUD jeszcze w 2019 roku. Firma IDS-BUD twierdzi, że GDDKiA nie chce wypłacić jej 44 mln zł za dodatkowe prace związane m.in z osuwiskami przy budowie odcinka S& Naprawa – Lubień

GDDKiA zapewnia, że w tej sytuacji zgodnie z obowiązującym prawem wypłaci zaległe należności podwykonawcom, ale pod warunkiem, że przedstawia potwierdzone faktury. Z tym jest największy problem . Według pikietujących IDS- BUT najpierw zaakceptował bez zastrzeżeń wszystkie faktury , a potem odesłał je w marcu, korektorem wymazując z zaksięgowanych już dokumentów pieczątki. Z szefami IDS – BUD kontaktu nie ma . Nie odpowiadają na telefony podwykonawców, ani na wezwania .GDDKiA poprosiła o wykaz wszystkich zaległych płatności, dla wszystkich podwykonawców. Inwestor tj. GDDKiA wezwała IDS-BUD do wznowienia prac, ponieważ ten zakres, który jest prowadzony w tej chwili nie jest zgodny z harmonogramem i powinno to wyglądać zupełnie inaczej.

Protest podwykonawców budowy odcinka drogi S7 Lubień-Naprawa na Zakopiance
fot. PAP/ Grzegorz Momot

Wszyscy czekają na wyjaśnienia i wypłaty . Czas płynie. Wielu drobnych podwykonawców twierdzi, że ta sytuacja sprawia, że tracą płynność finansowa stoją na skraju upadłości.

Odcinek drogi ekspresowej S7 Lubień – Naprawa o długości 7,6 km jest poprowadzony częściowo na estakadach w górzystym terenie. Koszt tego odcinka według kontraktu to ponad 521 mln zł.

źródło: GDDKiA, Twitter, PAP

Redakcja2019
Adam Mareczek
konto czerwone
konto czerwone