TATRY : Niedźwiedzie robią „masę” . Uważaj na szlakach

Niedźwiedź brunatny fot. pexels/ Rasmus Svinding

W polskich górach rozpoczął się okres intensywnego żerowania niedźwiedzi. Brunatne misie robią masę przygotowując się do zbliżającej się zimy. Żerowanie niedźwiedzi sprawia, że stają się dość widoczne, ale i bardzo niebezpieczne.

Szlaki , którymi po górach wędrują turyści coraz częściej stają się również szlakami wędrówek niedźwiedzi . Widać to szczególnie nocą , kiedy większość dzikich zwierząt rozpoczyna intensywne życie.

Tatrzański Park Narodowy apeluje do wszystkich turystów, by przed zmrokiem opuszczali szlaki turystyczne . Człowiek dla niedźwiedzia i każdej innej dzikiej zwierzyny może stać się obiektem ataku. Z takich opresji ludzie rzadko wychodzą obronną ręką , o czym świadczą znajdowane w Tatrach co jakiś czas ludzkie szczątki.

W tej chwili niedźwiedzie przygotowują się do długiego zimowego snu . Jedzą bardzo dużo by nabrać masy , która pozwoli im na wielomiesięczny sen . Ten czas jest dla nich czasem wiecznego poszukiwania jedzenia i pochłaniania wszystkiego , co spotkają na swojej drodze.

Redakcja2019
Madzia Rubiś
Konto zielone
konto zielone

Koniec z koleją pod Giewont.

Pociąg fot. Ono Kosuki

Od 1 września znikają połączenia kolejowe na trasie Sucha Beskidzka Zakopane. Na tory wchodzą ekipy remontowe .Prowadzone przez PKP roboty mają skrócić czas dojazdu pod Giewont. Póki co pasażerowie pociągów w Suchej Beskidzkiej do Zakopanego przesiądą się na autobusową komunikację zastępczą

Redakcja2019
Adam Mareczek
Konto zielone
konto zielone

Jeleń zaatakował chłopca na szlaku Droga do Morskiego Oka

Serwis tatromaniak.pl zamieścił film autorstwa Olafa z Suchedniowa , na którym jeleń atakuje chłopca na szlaku turystycznym Droga do Morskiego Oka . To przestroga dla wszystkich turystów, którzy w Tatrzańskim Parku Narodowym zapominają , ze są na terenie dzikich zwierząt.
Tym razem obyło się bez poważniejszych obrażeń . Jeleń, co najwyżej kopnął chłopca, który został wydelegowany przez rodzinę na spotkanie oko w oko z dziką fauną.

Warto zauważyć, że w rejonie Morskiego Oka coraz częściej pokazują się jelenie . Zwierzęta nie boją się ludzi. Wyłudzają za to od nich pożywienie . Okazuje się jednak, że potrafią przypomnieć , kto jest panem tego ternu.

Redakcja2019
Bartek Bachleda
Konto zielone
konto zielone

Dobra Książka : K.N. Haner ” Singielka” – rekomendują : Ewa Skuta, Jacek Imiela , Daga Gormann

fot, empik.com

Singielaka – za tym określeniem z reguły kryje się historia życia. Na tyle osobista, że zawsze ma wpływ na status kobiety. Bycie singlem nie jest łatwe. Jeszcze trudniej, kiedy singlem stajesz się po przejściach. Tu nie jest inaczej.

Ona ucieka przed swoim dawnym życiem aż do Londynu . To tu znajduje nowych przyjaciół i nowe zauroczenie . Kiedy wydaje się , że wszystko zmierza do szczęśliwego finału pojawia się cień przeszłości , zmora przed którą i z powodu której uciekła. Na dodatek okazuje się , że ten , który przyjechał do Londynu znów stara się ja odnaleźć.

Fascynująca saga z wieloma zwrotami akcji z pewnością wciąga i pokazuje drugą stronę medalu życia singla.

redakcja2019
Ewa Skuta
Redakcja 2020
Jacek Imiela
Redakcja2019
Daga Gormann
Konto zielone
konto zielone

Kolejka w Pieninach ? Pieniński Park Narodowy protestuje , a ministerstwa nikt o nic nie pyta.

Małopolski Urząd Marszałkowski, który forsuje idę budowy kolejki linowej w Pieninach nie poinformował Ministerstwa Środowiska o tych planach – podaje „Gazeta Wyborcza”. Samorządowcy w ej kwestii zdają się nie brać pod uwagę też opinii właściciela terenu jakim jest Pieniński Park Narodowy.

Według planów Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego, który firmuje całą inwestycję kolej linowa ma połączyć Sromowce Wyżne , Szczawnicę i Krościenko – trasy, które znają bywalcy spływu Dunacjem .Wykonawcą ma być zakopiańska firma Polskie Koleje Linowe.

Z doniesień Gazety Wyborczej wynika też, że w całej sprawie nie konsultowano się dotąd z przyrodnikami i urzędnikami z Ministerstwa Klimatu i Środowiska( MKiŚ). Najbardziej zainteresowany w tej sprawie Pieniński Park Narodowy protestuje już pół roku, chociaż wydaje się , że pomysłodawców ten protest zupełnie nie interesuje.

Kolejka linowa, która ma być jedną z największych atrakcji turystycznych Pienin na razie jest w fazie forowania pomysłu .MKiŚ wprawdzie ostrożnie podchodzi do zagadnienia i niepytane nie śpieszy się ze ustaleniem swojego stanowiska uważa, że ewentualna budowa budowa kolejki linowej w Pieninach musi być ” „poprzedzona opracowaniami studialnymi o charakterze eksperckim”. 

Tymczasem na temat budowy kolejki linowej w Pieninach wiadomo tylko tyle, że byłaby alternatywą dla komunikacji turystycznej między miejscowościami , do których docierają flisacy. Mówi się też, że byłaby wielkim elementem promocji piękna krajobrazu i Pienińskiego Parku Narodowego, chociaż istnieje duże prawdopodobieństwo, że trasa kolejki linowej będzie maksymalnie pomijać tereny leżące w samym Parku. Żadna stacja kolejki linowej bowiem nie jest planowana na żadnym z Pienińskich szczytów , ani w żadnym urokliwym wąwozie Pienińskiego Parku Narodowego.

Istnieje więc podejrzenie , ze kolejka linowa w Pieninach może połączyć turystyczne kurorty i pominąć sam Park, a to oznacza, że zarówno protesty Pienińskiego Parku Narodowego są przedwczesne, jak i oczekiwanie opinii od resortu klimatu i środowiska .

Zarówno Małopolski Urząd Marszałkowski jak i lokalne samorządy uważają, ze widok z Pienin z góry będzie wielkim magnesem przyciągającym turystów w ten rejon Podhala, a i dla tych którzy wybierają się na spływ tratwami kolej linowa będzie dużym ułatwieniem komunikacyjnym , które zapewni im bezkolizyjny powrót do wybranego miejsca zakwaterowania .

Redakcja2019
Maja Lenart
Konto zielone
konto zielone

Poczta humoru weekendowego :

arch. gift
Dziewczyna do przyjaciółki:
- Ty już masz obsesję na punkcie diety!
- Nie, Kalorio, tylko ci się tak wydaje.
- Jestem Karolina...
Uczelnia, wykład bardzo poważnego profesora. Profesor wykłada przechadzając się po sali. Nagle w przejściu między ławkami zauważa peta.
- czyj to pet? - pyta z groźną miną spoglądając na studentów. Odpowiada mu tylko cisza.
- czyj to pet? - ponawia pytania srożąc się.
- czyj to pet, pytam po raz ostatni! - krzyczy.
Nagle z sali dolatuje odpowiedź: Niczyj! Można wziąć!
- Jasiu, co było dzisiaj na matematyce?
- Uczyliśmy się o oszczędzaniu pieniędzy.
- O, świetnie! I czego się dowiedziałeś?
- Że inne dzieci mają większe kieszonkowe.
Przychodzi polityk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrenę.
- Niech pan nie przesadza. Migrenę to może mieć profesor, nauczyciel, artysta, słowem człowiek myślący a panu to po prostu łeb napier..la.
Przy stoliku z 20 ciastkami siedzi poseł, imigrant i robotnik. Poseł zjada 19 ciastek, po czym mówi:
- Uważaj robotnik, imigrant chce ci zabrać ciastko.
Dlaczego mężczyźni kiedyś w młodszym wieku wstępowali w związki małżeńskie?- Ponieważ nie było w sprzedaży gotowych kotletów i pierogów.
Trzech hakerów i trzech graczy wybrało się w podróż pociągiem. Gracze kupili trzy bilety, a hakerzy jeden.
W pewnym momencie widzą, że zbliża się konduktor, hakerzy wzięli bilet i zamknęli się w toalecie.
Konduktor sprawdził bilety graczy i poszedł dalej. Przechodząc obok toalety zauważył, że ktoś tam jest, więc zapukał.
Hakerzy wysunęli swój bilet przez szparę, konduktor sprawdził, podziękował i poszedł dalej.
W drodze powrotnej gracze wzięli przykład z hakerów i kupili jeden bilet, a hakerzy nie kupili ani jednego.
Zbliża się konduktor, gracze zamykają się w pierwszej toalecie, a hakerzy w drugiej.
Zanim pojawił się konduktor jeden z hakerów wyszedł i podszedł do drzwi podszedł od pierwszej toalety, zapukał i powiedział:
- Bilet poproszę.
Egzamin wstępny na studia:
- Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator.
- Bo jest elektryczność.
- I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Tez jest elektryczne!
- A bo ono nie jest okrągłe.
- No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca?
- To z powodu tarcia - nóżki przeszkadzają.
- Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca?
- Obraca się, jak najbardziej!
- ?!
- Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan!
- Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama!
- Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności.
Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś - w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie...
Doktor zagaduje:
- O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci pomóc?
Człowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
- To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
Człowieczek znów kręci głową...
- To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
- Panie, co Pan do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable rozciągam...!
Ojciec mówi do syna kobieciarza 
 -Wiesz, czym karze się za bigamię? - Nie. - Dwoma teściowymi.
Redakcja2019
Lech Turek
Konto zielone
konto zielone

Pogoda na weekend: Pogodnie

Żaglówki na Jeziorze Czorsztyńskim fot. Jacht Klub

Weekend zapowiada się pogodnie. Wprawdzie synoptycy wróżą przejściowe zachmurzenia na Podhalu , ale w samych Tatrach ma być słonecznie . Słupek rtęci oscylował będzie pomiędzy 23 a 26 kreską , a to oznacza, że wypad w Tatry i na Podhale będzie bardzo udany, a że samorządy prześcigają się w turystycznych atrakcjach macie szansę na udział w wyjątkowych festynach, festiwalach, przeglądach i promocjach. Pamiętajcie jednak, ze najważniejsze jest wszędzie wasze bezpieczeństwo. Do zobaczenia na szlaku i Trzymajcie się zdrowo..

Tatry , czerwone wierchy
Tatry , czerwone Wierchy

TATRY :Warunki na szlakach( TPN)

Na parkingi przy Morskim Oku (Palenica Białczańska i Łysa Polana) mogą wjechać jedynie osoby, które dokonały wcześniejszej rezerwacji parkingu, ponieważ wszystkie miejsca zostały wyprzedane.

Na szlakach miejscami jest mokro i ślisko. Na odcinkach leśnych zalega  błoto oraz występują kałuże. W Tatrach panuje bardzo duży ruch turystyczny. W miejscach wyposażonych w sztuczne ułatwienia (łańcuchy, klamry) tworzą się kolejki – dotyczy to zwłaszcza kopuły szczytowej Giewontu, Świnicy, Rysów oraz rejonu Orlej Perci. Prosimy wziąć to pod uwagę przy planowaniu trasy oraz zachować ostrożność.

Na szlaku turystycznym: Kasprowy Wierch – Kopa Kondracka występują nieznaczne utrudnienia, ze względu na prace remontowe. Prosimy zachować ostrożność.

Pieniny fot. Facebook/ PPN/ Aleksander Dańda
Pieniny fot. Facebook/ PPN/ Robert Rusnak

PIENINY : Warunki na szlakach( PPN)

Warunki do uprawiania turystyki dobre.
Szlaki miejscami zabłocone.

Na trasie Sromowce Niżne – Kosarzyska (szlak zielony) trwa remont. Prosimy o ostrożność.

Beskidy . Dzwonki wąskolistne pod Babią Górą fot. Facebook/ BgPN/ Grażyna Sytopka

BESKIDY : Warunki na szlakach ( BgPN)

Warunki do uprawiania turystyki dobre . Szlaki miejscami zabłocone.

Na terenie BgPN wolno poruszać się tylko znakowanymi szlakami turystycznymi;
Nie wolno śmiecić i niszczyć przyrody;
Na teren Parku, z wyjatkiem ścieżki Mokry Kozub – ochrona krajobrazowa, nie wolno wprowadzać psów – przypominamy, że „w parkach narodowych […] zabrania się […] wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną …”- Ustawa  o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. Art. 15 pkt 1 ppkt 16.

Gorce. Polana Kopa , Kwietnieni starców fot. Facebook/ GPN/ JL

GORCE: Warunki na szlakach ( GPN)

Warunki na szlakach turystycznych : zarówno pieszych jak i rowerowych bardzo dobre. W Gorcach tłumów nie ma . To idealny czas, by pobyć z naturą sam na sam.

Redakcja2019
Jano Janas
Konto zielone
konto zielone

Bułgaria . Polscy turyści oszukani ? Biuro podróży nie zapłaciło za ich pobyt.

Bułgaria fot. pexels

30 Polaków , którzy wykupili wyjazd do Bułgarii kilka godzin spędziło na schodach przed hotelem, w którym mieli zamieszkać . Obsługa hotelu powiadomiła ich, że nie mogą zostać zakwaterowani, bo biuro TUI nie zapłaciło za ich pobyt. Rezydent opiekujący się Polakami z ramienia TUI zniknął zaraz po przyjeździe z lotniska. W biurze nikt nie odbierał telefonów .

Po wielu godzinach oczekiwania , w końcu udało się dodzwonić do TUI z prywatnego telefonu i po negocjacjach z obsługą hotelu zakwaterowano Polaków warunkowo na 2 dni. Serwis Onet twierdzi, ze była to dobra wola dyrekcji hotelu, która dała czas organizatorowi wyjazdu na wyjaśnienie sprawy .

To nie pierwszy raz , kiedy wyjazd z biurem podróży zaczyna się lub kończy w sposób mocno denerwujący . Polscy turyści, albo po przylocie dowiadują się, ze nie mają opłaconego pobytu, albo mają trudności z wykwaterowaniem i powrotem do kraju, z uwagi na nierzetelnych partnerów .

Tym razem , mimo, że turyści z Polski powiadomili Ambasadora o trudnościach z płatnościami TUI na razie nie wiadomo, czy w ogóle placówka dyplomatyczna podjęła jakiekolwiek kroki, by zażegnać kryzys w środku którego znalazło się 30 obywateli Polski.

Ula Starzyk
Konto zielone
konto zielone

Piłka Nożna : Cezary Kulesza zastąpi legendarnego Zbigniewa Bońka na miejscu prezesa PZPN

Cezary Kulesza fot PZPN

Zbigniew Boniek właśnie zakończył wszystkie możliwe kadencje na fotelu PZPN . W tych wyborach już nie mógł startować . Jego miejsce zajmie związany z Jagiellonią Białystok , a ostatnie wiceprezes PZPN d/s piłki zawodowej : Cezary Kulesza. W wyborach na szefa PZPN został wybrany stosunkiem głosów 92: 23 : 1 ( wstrzymujący się ) pokonując drugiego wiceprezesa PZPN , Marka Koźmińskiego

Cezary Kulesza to współwłaściciel Jagiellonii Białystok. W ” Jagę ” zainwestował w 2008 roku. Był też dyrektorem sportowym (2008-10) i prezesem tego klubu (2010-21). Za jego kadencji Jaga odniosła największe sukcesy w historii: sięgnęła po dwa srebrne (2017, 2018) i jeden brązowy (2015) medal mistrzostw Polski oraz przede wszystkim po Puchar i Superpuchar Polski (2010).

Kulesza przez cztery ostatnie lata był wiceprezesem PZPN d/s piłki zawodowej. Piłka nożna to nie jedyne pole działania nowego prezesa PZPN . Kulesza majątku dorobił się na wytwórni „Greenstar”. To właśnie ta wytwórnia stoi za sukcesami najbardziej znanych zespołów gatunku disco polo. W jej stajni były m.in. Akcent i Zenek Martyniuk, Boys, Milano czy Toples. Mówi się nawet o osobistym zaangażowaniu Kuleszy w sukces muzyków . Prezes PZPN jest też właścicielem dwóch hoteli – w Białymstoku i Jeżewie.

żródło PZPN

Redakcja2019
Stasek Kawecki
Konto zielone
konto zielone

Uchodźcy z Afganistanu i Iraku koczują na granicy Polski i Białorusi. Polska instaluje 150 km drutu kolczastego.

Granica Polski i Białorusi fot . Reuters/Janis Laizans

Polska instaluje 150 km zasieków z drutu kolczastego na granicy Polski i Białorusi. Straż Graniczna uniemożliwia nielegalny napływ uchodźców z Afganistanu i Iraku. Według oficjalnych danych obozowisko liczy prawie 2000 osób. Wśród imigrantów są kobiety i dzieci.

Imigranci . fot. Sputnik/ Irina Katasznikowa

Napięta sytuacja na granicy Polski i Białorusi jest na razie nie rozwiązana . Polski MSZ postanowił postawić zasieki z drutu kolczastego, by uniemożliwić uchodźcom nielegalne przekroczenie granicy. Cały Euroland w związku z niedzielnym przejęciem stolicy Afganistanu przez Talibów obawia się kolejnej fali imigrantów z państw arabskich. O próbę destabilizacji granic Unii Europejskiej oskarża się reżim Łukaszenki.

– Musimy chronić terytorium RP, od nas musi zależeć, kogo wpuszczamy, a kogo nie wpuszczamy. Nie może być tak, by szantaż pana Łukaszenki zmuszał nas do przyjmowania kogokolwiek – komentował sytuację w Usnarzu Górnym premier Mateusz Morawiecki. Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński stwierdził z kolei, że sytuacja wygląda na „zorganizowaną akcję”.

Donald Tusk oczekuje od przebywających na urlopach prezydenta Andrzeja Dudy i wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego wyjaśnień co do tego, jak zamierzają działać w sprawie bezpieczeństwa na polsko-białoruskiej granicy, mając świadomość, że Łukaszenka traktuje uchodźców jako narzędzie w wojnie hybrydowej z UE, w tym z Polską – pisze Gazeta Wyborcza.

W okolice Krynek ściągnięto funkcjonariuszy z innych oddziałów SG (m.in z Augustowa, Kętrzyna, nawet z Bieszczad) i 1 tys. żołnierzy. – Siedzimy na granicy po 17 godzin na dobę, pomoc wojska jest konieczna – mówią funkcjonariusze SG i dodają, że spodziewają się większego napływu uchodźców, bo Litwa na granicy z Białorusią postawiła już płot. – Oni ruszą teraz na naszą granicę, która na blisko 190 kilometrach chroniona jest tylko przez pas zaoranej ziemi – opisuje vinexplorer.

Koczowisko imigrantów fot. screen kadr TVN

Koczujący na tzw. ziemi niczej tj polu ornym między Białorusią a Polską są w tragicznej sytuacji. Nie mogą wrócić na Białoruś i nie mogą przejść przez Polskę. Funkcjonariusze Straży Granicznej czasem z własnych pieniędzy kupują im wodę i jedzenie , chociaż zakupionych przez okoliczną ludność towarów żywnościowych przekazać koczownikom im nie wolno.

Pozorna bierność uchodźców jak i życzliwość strażników jest tylko złudą . Granica ciągle żyje . Straż do ochrony granic włączyła najnowsze narzędzia techniczne i stare metody zabezpieczeń. Teraz oprócz tradycyjnych środków i urządzeń m.in.takich jak : wieże, kamery termowizyjne, pojazdy obserwacyjne sięgnięto po inne narzędzia . )grodzeniem z drutu kolczastego zabezpieczono blisko 100 km granicy ochranianej przez Podlaski Oddział SG, w planach jest ogrodzenie kolejnych 50 km. Uchodźcy penetrują cały czas miejsca, gdzie mogą się przedostać do Polski.

Fala uchodźców zaczęła rosnąć latem. Tylko w sierpniu 2100 imigrantów usiłowało nielegalnie przekroczyć granicę, 1342 osobom udaremniono to, a 758 trafiło do ośrodków dla uchodźców. Ostatniej doby polską granicę usiłowało sforsować 138 osób. Normą jest, że uciekinierzy, m.in. Afgańczycy, nie mają przy sobie dokumentów.

Ula Starzyk
Konto zielone
konto zielone